Wpisz swój adres e-mail, a będziesz dostawać "co nowego w prawosocjalne.pl"

Strona główna »Problemy społeczne i praca socjalna »Artykuły » Absolwenci uczelni na małopolskim rynku pracy: zasób do zagospodarowania czy systemowe obciążenie? cz. II

Absolwenci uczelni na małopolskim rynku pracy: zasób do zagospodarowania czy systemowe obciążenie? cz. II

Magdalena Jelonek|
2015-05-25 12:09:40

Źródło: Współczesny rynek pracy. Zatrudnienie i bezrobocie w XXI wieku, Pod redakcją Marty Makuch, Wrocław 2014

 

[…]

Regionalne kierunki strategiczne a sytuacja absolwentów na rynku pracy

Mając już zarysowany ogólny obraz sytuacji rynkowej absolwentów uczelni w województwie małopolskim, przyjrzyjmy się nieco szczegółowiej sytuacji osób, kończących określone kierunki studiów. Pytanie, które postawiono w tej części tekstu, dotyczy potencjalnych przewag rynkowych absolwentów kierunków ścisłych, zwłaszcza w tych dziedzinach, które typowane są w strategiach rozwoju województwa jako kluczowe. Precyzując, postawiono pytanie o to, jak w kontekście zidentyfikowanych regionalnych specjalizacji kształtuje się sytuacja rynkowa tych absolwentów, którzy posiadają kwalifikacje zgodne z kluczowymi specjalizacjami[1]. Zdroworozsądkowo podejrzewać moglibyśmy, że absolwenci nie będą należeć do typowej grupy klientów powiatowych urzędów pracy.

W nowo projektowanej małopolskiej strategii rozwoju innowacyjności na podstawie wyników badania foresightowego wyróżniono cztery preferowane specjalizacje[2], tj.:

•   life science,

•   energia zrównoważona (technologie energetyczne),

•   ICT, w tym multimedia,

•   chemia[3].

Do każdej z tych specjalności dopasować można określone kierunki kształcenia. I tak, w przypadku life science są to, przykładowo, biologia, biotechnologia, farmacja, medycyna, kierunki związane z produkcją żywności. Energia zrównoważona reprezentowana jest przez kierunki takie, jak np. energetyka, inżynieria środowiskowa, ochrona środowiska, a ICT – przez szereg kierunków informatycznych.

Jak łatwo można się domyślić, większość z wymienionych kierunków to profile wzrostowe, w przypadku których z roku na rok rośnie zainteresowanie studentów, co dobitnie obrazuje zamieszczony rysunek 3. Największe, systematyczne wzrosty zaobserwować można w przypadku kierunków informatycznych, które dobrze wpisują się w specyfikę małopolskiego rynku pracy, nieco mniejsze w grupie kierunków związanych z life science, chemią czy zrównoważoną energią. Równocześnie, należy zauważyć, że liczba studentów pierwszego roku studiów stacjonarnych kształcących się w regionie na specjalnościach niepowiązanych z RSI także systematycznie wzrastała od 26 521 w 2009 roku do 29 068 w roku 2012. Trudno jest więc mówić o strategicznym ukierunkowaniu wyborów studentów na dziedziny powiązane ze specjalizacjami regionu, a wzrosty w liczbie kształcących się na kierunkach strategicznych mogą być efektem procesu centralizacji ośrodków akademickich w Polsce i zwiększenia zainteresowania nauką na krakowskich uczelniach w ogóle.

Spójrzmy teraz jak kształtowała się sytuacja zawodowa osób studiujących wymienione dziedziny na przestrzeni ostatnich lat. Po pierwsze, zwrócić należy uwagę na grupy absolwentów, które dominują wśród osób zarejestrowanych w PUP, a są to: specjaliści nauk fizycznych, matematycznych i technicznych, specjaliści z dziedzin prawa, dziedzin społecznych i kultury oraz specjaliści do spraw ekonomicznych i zarządzania. W pierwszej z tych grup powinniśmy odnaleźć interesujących nas studentów kierunków powiązanych z energią zrównoważoną.

Okazuje się, że w grupie tej istotny odsetek zarejestrowanych to właśnie specjaliści dziedzin pokrewnych, tj. inżynierowie ds. inżynierii środowiska (13,9% bezrobotnych z grupy) (Aneks, tabela 1). Ponadto, relatywnie wielu zarejestrowanych (względem ogólnej liczby absolwentów tego kierunku) posiada wykształcenie chemiczne (określone jako strategiczne dla rozwoju województwa). Możemy zatem postawić tezę o pewnej nadwyżce specjalistów z tych właśnie dziedzin, która – w sytuacji podjęcia strategicznych działań przez województwo, będzie mogła zostać skonsumowana przez dofinansowane branże (oczywiście, o ile branże po dofinansowaniu zaczną się rozwijać). Trudną sytuację specjalistów z dziedzin związanych z ochroną środowiska potwierdzają dane o szybkości znajdowania stałego zatrudnienia przez absolwentów. Aż 11% bezrobotnych absolwentów, specjalistów ds. ochrony środowiska, mimo upływu ponad dwunastu miesięcy nie znajduje zatrudnienia.

Opozycyjnie względem opisanych dwóch grup kształtuje się sytuacja specjalistów ds. zdrowia oraz technik informacyjno-komunikacyjnych. Rzadkością w urzędzie pracą są – przykładowo – rejestrujący się lekarze, lekarze weterynarii, lekarze dentyści czy położne. Zdecydowanie częściej można tam spotkać fizjoterapeutów, czy osoby po pielęgniarstwie bez doświadczenia (sytuacja pielęgniarek/pielęgniarzy posiadających doświadczenie jest już zdecydowanie lepsza)[4]. W ich przypadku, doinwestowanie branży life science może spowodować niedobory wykwalifikowanych kadr i konieczność wsparcia się zasobami ludzkimi innych województw.

Podobną sytuację zaobserwować można w grupie specjalistów ds. technologii informacyjno-komunikacyjnych. W zasadzie, ciężko jest mówić o jakichkolwiek nadwyżkach kadr posiadających takie kwalifikacje, a raczej wspomina się o pewnych niedoborach w tym zakresie. Równocześnie, w związku z szybkim rozwojem branży IT w Małopolsce posiadanie odpowiednich zasobów ludzkich wydaje się dla regionu priorytetowe. Jedynie specjaliści do spraw sieci komputerowych, analitycy systemowi oraz specjaliści ds. rozwoju aplikacji komputerowych posiadają większe problemy ze znalezieniem odpowiedniego zatrudnienia. Dodatkowo, co jest warte podkreślenia, duża część spośród bezrobotnych posiadających kwalifikacje z branży IT to osoby, które kończyły szkoły spoza regionu (22% ogółem) oraz inne, mniejsze małopolskie szkoły (33% ogółem). Przypuszczać także można, że są to osoby, które ukończyły szkoły o niskim poziomie nauczania, z których istotna część zdecydowała się na otwarcie kierunków informatycznych w związku z dużym zainteresowaniem studentów tą dziedziną, a niekoniecznie w związku z posiadanym specjalistycznym zapleczem. Mechanizm poszerzania oferty kształcenia o atrakcyjne dla studentów kierunki ścisłe (nawet w sytuacji nikłego zaplecza teoretyczno-praktycznego) wzmacniany jest przez niekomfortową sytuację na rynku edukacyjnym, która spowodowana jest niżem demograficznym, dość istotnie zmniejszającym liczbę potencjalnych studentów. Proces ten przypomina nieco wczesne lata 90. XX wieku, kiedy większość uczelni – w tym i politechniki – w związku ze wzmożonym popytem na kierunki społeczne, uruchamiała humanistyczno-społeczne profile kształcenia, nie dbając o wysoko wykwalifikowane kadry wykładowców. Skutek opisanych powyżej działań uczelni był opłakany – powstała nadwyżka specjalistów z dziedzin społecznych, do tego, w dużym odsetku nieprofesjonalnie przygotowanych, czego efektem było pogorszenie się opinii na temat absolwentów tych kierunków w ogóle.

Na korzyść absolwentów posiadających wykształcenie informatyczne i medyczne przemawiają też dane wskazujące na czas pozostawania w systemie Syriusz (okres, w którym absolwent rejestruje się i wyrejestrowuje, pozostając zależnym od wsparcia powiatowych urzędów pracy). Duży odsetek specjalistów do spraw technologii informacyjno-komunikacyjnych (ok. 22%), specjalistów do spraw zdrowia oraz nauk fizycznych, matematycznych i technicznych[5] (ok. 19%) zarejestrowanych w Powiatowych Urzędach Pracy zaczyna pracę przed upływem 3 miesięcy od daty pierwszej rejestracji i do systemu już nie wraca.

 

Podsumowanie

Na zakończenie przypomnieć należy cel postawiony w niniejszym artykule – odpowiedź na dwa pytania: jak kształtuje się sytuacja rynkowa osób opuszczających szkoły wyższe, ze szczególnym uwzględnieniem kontekstu lokalnego (specyfiki województwa małopolskiego)?; oraz czy można zaobserwować realną przewagę rynkową absolwentów kierunków ścisłych, zwłaszcza w tych dziedzinach, które typowane są w strategii rozwoju województwa jako kluczowe?

Odpowiedź formułowana była w kontekście wdrażania polityk publicznych ukierunkowanych na określenie specjalności regionalnych, a co za tym idzie – preferowanych kierunków kształcenia. Polityki te łączą lokalne specjalności gospodarcze z systemem edukacji poprzez wdrażania dwóch strategii działania:

•   strategii budowania przewag konkurencyjnych na bazie już posiadanego kapitału ludzkiego (identyfikacja specjalizacji regionalnych z uwzględnieniem potencjału instytucji edukacyjnych),

•   strategii profilowania oferty dydaktycznej w ten sposób, aby wzmacniała specjalizacje, które zaczęły się już w regionie rozwijać.

W rozdziale pokazano, że w zasadzie jedna i druga strategia stosowana jest w województwie małopolskim. Równocześnie, zarówno z jedną, jak i z drugą wiąże się szereg zagrożeń. Przykładowo, w przypadku drugiej strategii pamiętać należy, że projektując edukacyjne interwencje publiczne, polegające na dopasowaniu podaży absolwentów do przewidywanego popytu na określone kwalifikacje, zawsze opieramy się na niepełnych i często subiektywnych prognozach.

Dlatego nie jest zaskakujące, że w debatach publicznych powoli odchodzi się od prostego modelu podażowo-popytowego, polegającego na usilnym dopasowywaniu podaży absolwentów określonych kierunków kształcenia do deklarowanego przez pracodawców popytu na kwalifikacje. Akcent przesunięty został na modele ujmujące wielowymiarowość i skomplikowanie wzajemnych zależności między systemem kształcenia a gospodarką. Zależności te trudno jest wytłumaczyć w oparciu o klasyczne teorie ekonomiczne; wymagają zastosowania koncepcji często z pogranicza różnych dziedzin naukowych, takich jak np. teoria złożoności (complexity theory)[6]. Coraz częściej zwraca się uwagę na konieczność – przynajmniej w przypadku wsparcia innowacyjności – równoległego stymulowania przedsiębiorstw do podejmowania działań oraz systemów kształcenia nie tyle do „produkowania” kadry łatwo zatrudnianej, co raczej przygotowania potencjalnych przyszłych przedsiębiorców lub – szerzej – innowatorów.

To wyraźne przejście od modelu kwalifikacyjnego w stronę myślenia w kategoriach kompetencji obliguje nas do zaprzestania interpretacji relacji rynek pracy–system edukacji w kontekście poszukiwania określonych kwalifikacji, a raczej sugeruje szerokie myślenie modułowe w kategoriach kompetencji ogólnotransferowalnych pomiędzy poszczególnymi klasami profesji. W kształceniu akademickim sugeruje ono niejako „powrót do Humboldtowskich korzeni” i w ramach poszczególnych obszarów kształcenia położenie większego nacisku na kanon wiedzy ogólnej („ogólnoinżynieryjnej” czy „ogólnospołecznej”), który zapewni – w razie konieczności – możliwość szybkiego i w miarę sprawnego przekwalifikowania się w obrębie określonego obszaru dziedzinowego[7].

 

Aneks

 

Tabela 1. Zawód, w jakim poszukują pracy bezrobotni zarejestrowani w małopolskich PUP i do wykonania którego mają odpowiednie kwalifikacje potwierdzone świadectwem (na podstawie oceny pracowników PUP) – dane szczegółowe dla grupy specjaliści nauk fizycznych, matematycznych i technicznych

 

Bezrobotni poszukujący
zatrudnienia

Zawód 

Częstość

Procent ważnych

Fizycy i astronomowie

275

1,4%

Meteorolodzy

1

0,0%

Chemicy

876

4,4%

Specjaliści nauk o Ziemi

1108

5,6%

Matematycy, statystycy i pokrewni

462

2,3%

Biolodzy i pokrewni

1020

5,1%

Specjaliści w zakresie rolnictwa, leśnictwa i pokrewni

2402

12,0%

Specjaliści do spraw ochrony środowiska

863

4,3%

Inżynierowie do spraw przemysłu i produkcji

937

4,7%

Inżynierowie budownictwa

1067

5,3%

Inżynierowie inżynierii środowiska

2764

13,9%

Inżynierowie mechanicy

1415

7,1%

Inżynierowie chemicy i pokrewni

1169

5,9%

Inżynierowie górnictwa, metalurgii i pokrewni

1262

6,3%

Inżynierowie i pokrewni gdzie indziej niesklasyfikowani

1178

5,9%

Inżynierowie elektrycy

547

2,7%

Inżynierowie elektronicy

339

1,7%

Inżynierowie telekomunikacji

81

0,4%

Architekci

794

4,0%

Architekci krajobrazu

129

0,6%

Projektanci wzornictwa przemysłowego i odzieży

148

0,7%

Urbaniści i inżynierowie ruchu drogowego

5

0,0%

Kartografowie i geodeci

782

3,9%

Projektanci grafiki i multimediów

323

1,6%

 

*Dane łącznie dla kohort absolwentów z lat 1999-2013

Źródło: M. Jelonek, B. Mazur, op.cit., s. 43.

 

Tabela 2. Zawód, w jakim poszukują pracy bezrobotni zarejestrowani w małopolskich PUP i do wykonania którego mają odpowiednie kwalifikacje potwierdzone świadectwem (na podstawie oceny pracowników PUP) – Specjaliści do spraw zdrowia

 

Bezrobotni poszukujący
zatrudnienia

Zawód 

Częstość

Procent ważnych

Lekarze bez specjalizacji lub w trakcie specjalizacji

19

0,4%

Lekarze specjaliści

58

1,3%

Pielęgniarki bez specjalizacji lub w trakcie specjalizacji

866

19,9%

Pielęgniarki specjalistki

19

0,4%

Położne bez specjalizacji lub w trakcie specjalizacji

118

2,7%

Położne specjalistki

9

0,2%

Specjaliści ratownictwa medycznego

48

1,1%

Lekarze weterynarii bez specjalizacji lub w trakcie specjalizacji

304

7,0%

Lekarze weterynarii specjaliści

2

0,0%

Lekarze dentyści bez specjalizacji lub w trakcie specjalizacji

6

0,1%

Lekarze dentyści specjaliści

27

0,6%

Diagności laboratoryjni bez specjalizacji lub w trakcie specjalizacji

114

2,6%

Specjaliści diagnostyki laboratoryjnej

12

0,3%

Farmaceuci

144

3,3%

Specjaliści do spraw higieny, bezpieczeństwa pracy i ochrony środowiska

255

5,8%

Fizjoterapeuci

1651

37,8%

Dietetycy i specjaliści do spraw żywienia

209

4,8%

Audiofonolodzy i logopedzi

38

0,9%

Optometryści

1

0,0%

Specjaliści ochrony zdrowia gdzie indziej niesklasyfikowani

462

10,6%

 

*Dane łącznie dla kohort absolwentów z lat 1999-2013

Źródło: M. Jelonek, B. Mazur, op.cit., s. 44.

 


[1] Specjalizacje regionalne określane są zazwyczaj w regionalnych strategiach innowacji (dalej RSI).

 

[2] Obecnie, trwają jeszcze rozmowy nad poszerzeniem specjalizacji o kilka kolejnych. Pojawił się nawet pomysł, aby specjalizacją taką uczynić cały sektor szkolnictwa wyższego w regionie.

 

[3] Por. Program Strategiczny. Regionalna Strategia Innowacji Województwa Małopolskiego 2013-2020. Załącznik nr 1 do Uchwały Nr 370/13 Zarządu Województwa Małopolskiego z dnia 28 marca 2013 r., Departament Rozwoju Gospodarczego UMWM.

 

[4] M. Jelonek, B. Mazur, op.cit., s. 42-43.

 

[5] Specjaliści z tych branż są intensywnie wchłaniani przez firmy IT (najczęściej przekwalifikowują się na programistów lub testerów oprogramowania).

 

[6] M. Mason, Complexity theory and the philosophy of education, Wiley Blackwell 2008, s. 35.

 

[7] Przykładu dla takiej strategii działania dostarczają nam kierunki matematyczne i fizyczne, po których absolwenci bez większych problemów znajdują zatrudnienie, np. w branży informatycznej (rozbudowany kanon wiedzy ogólnej umożliwia im szybkie przekwalifikowanie się).



Do tego artykułu nie ma jeszcze uwag.

Dodaj uwagę do artykułu

Powrót do poprzedniej strony
Korzystamy z plików cookies w celu sprawnej realizacji usług i poprawnego działania strony.
Możesz określić sposób przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji znajdziesz tutaj »
X